piątek, 3 listopada 2017

CIASTO MARCHEWKOWE WERSJA FIT

Czasami życie potrafi pokrzyżować człowiekowi plany.
Miało być miło i sympatycznie, a jedno wydarzenie w oka mgnieniu odwróciło wszystko o 360 stopni.
W moim sercu zagościł smutek i ból, ogarnęła mnie niemoc i żal...
Ale takie czasami bywa to nasze życie :(

Pomału godzę się z tym co mi przyniósł los.
Nabieram chęci do życia.
Wracam do swoich ulubionych czynności.
Pieczenie zawsze dawało i daje mi wielką radość i satysfakcję.
Dlatego dziś przepis na pyszne ciasto marchewkowe, za namową córki w wersji fit.


SKŁADNIKI:

400 g marchewki startej na drobnych oczkach
1 1/2 szkl płatków owsianych górskich
4 jajka 
3 łyżki miodu
2 łyżki oleju rzepakowego
60 g orzechów włoskich drobno zmielonych
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta imbiru i mielonych goździków
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli

na krem:
125 g serka philadelphia naturalnego
1 łyżka miodu
kilka kropel ekstraktu z wanilii
płatki migdałowe


A jak to zrobić:
Płatki zmielić na mąkę za pomocą blendera.
Białka oddzielić od żółtek.
Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodać żółtka i zmiksować do połączenia.
Mikser ustawić na niskie obroty i partiami do masy jajecznej dodawać marchew.
Dodać wszystkie pozostałe składniki i mieszać do czasu ich połączenia.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia (użyłam tortownicy 22 cm) i wlać do niej ciasto.
Piec około 1 godzinę w 160 - 170 stopniach.
Serek wymieszać z miodem i wanilią, posmarować wierzch przestudzonego ciasta.
Płatki migdałowe uprażyć i wyłożyć je na krem.


wtorek, 3 października 2017

FOCACCIA Z POMIDORKAMI, OLIWKAMI I MOZZARELLĄ

Podróże kształcą, wszyscy o tym wiemy.
Mnie w dużej mierze kształcą też kulinarnie :)
Kilka dni temu, wróciłam z podróży włosko-francusko-hiszpańskiej, która natchnęła mnie do napisania postów z daniami właśnie z tych krajów.
Dziś zaczynam od Włoch i pysznej Focacci.
Focaccia to rodzaj włoskiego pieczywa, taka trochę siostra pizzy lecz bez sosu pomidorowego.
Bardzo popularna, zazwyczaj podawana na ciepło przed głównym posiłkiem, w celu zaspokojenia pierwszego głodu.
Można ją przygotowywać z różnymi dodatkami.

Cudowna, aromatyczna, po prostu pyszna :)

SKŁADNIKI:

na zaczyn
20 g świeżych drożdży
150 ml letniej wody
150 g pszennej mąki

ciasto właściwe
140 ml letniej wody
40 ml białego wytrawnego wina
60 ml oliwy z oliwek extra vergine
375 g pszennej mąki
1 1/2 łyżeczki soli

dodatki
kilka pomidorków koktajlowych
kilka oliwek
kilka kulek mini mozzarelli
gałązka świeżego rozmarynu
sól gruboziarnista
1/3 szkl oliwy extra vergine


A jak to zrobić:


Składniki na zaczyn wymieszać ze sobą i odstawić na około 20 minut do wyrośnięcia.
Jak zaczyn zacznie pracować, do misy miksera lub robota dodać wszystkie składniki na ciasto i zaczyn.
Miksować na niskich obrotach około 2 minut, aż składniki się połączą.
W mikserze założyć hak do ciasta drożdżowego i wyrabiać 5 minut na niskich obrotach.
Ciasto w mikserze zostawić na 5 minut, żeby chwilkę odpoczęło i znów wyrobić przez 5 minut.
Ciasto przełożyć do wysmarowanej oliwą miski, nakryć ściereczka i odstawić do wyrośnięcia na 60 minut.
Podczas wyrastania ciasto dwukrotnie rozciągnąć tzn.:unieść i rozciągnąć brzegi ciasta, nakładając je do środka miski.
Za każdym razem wystarczą cztery takie ruchy.

Ciasto po wyrośnięciu przełożyć na blachę wyłożona papierem do pieczenia.
Polać połową oliwy (z dodatków), uciskając rozciągnąć ciasto na całej blasze, robiąc w nim palcami charakterystyczne dla focacci dołki.
Odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość, wylać pozostała ilość oliwy i rozprowadzić palcami po całej powierzchni, nie zapominając o pozostawieniu w niej odcisków palców, czyli dołeczków.
W ciasto wcisnąć dodatki i piec 25 minut w piekarniku nagrzanym do 230 stopni.
Podawać na ciepło.
Idealnie smakuje dodatkowo maczana w oliwie.

poniedziałek, 25 września 2017

PSTRĄG ŁOSOSIOWY Z SOSEM KURKOWYM - TEST PATELNI BALLARINI KONKURS

Moi drodzy, dzisiejszy post to nie tylko sprawdzony przepis na coś smacznego, ale także kilka słów o bardzo dobrym produkcie, który ułatwi Wam pracę w kuchni...ale o tym chwilkę później :)

Czasami podczas gotowania, wydaje nam się, że coś do czegoś nie pasuje i tak było u mnie w tym przypadku.
No bo ryby i grzyby to ja zawsze jadałam osobno.
Postanowiłam je jednak połączyć i wyszło naprawdę bardzo smacznie.


SKŁADNIKI:

1 szalotka
1 ząbek czosnku
1 filet z pstrąga łososiowego
200 g świeżych kurek
150 ml śmietanki 30 %
1 drobno pokrojona dymka (zielona część)
sól
pieprz
1 łyżka masła
przyprawa do ryb


A jak to zrobić:

Grzyby dobrze umyć, odsączyć z wody i pokroić na mniejsze kawałki, ale niezbyt drobno.
Na patelni rozgrzać masło, dodać drobno pokrojoną szalotkę i czosnek, chwilkę podsmażyć uważając, żeby się nie przypaliło.
Dodać grzyby, doprawić solą i pieprzem, smażyć 8-10 minut.
Wlać śmietankę i dusić do jej odparowania i zgęstnienia sosu.
Dodać pokrojoną dymkę i wymieszać.

Rybę oprószyć przyprawą do ryb.
Patelnię mocno rozgrzać, ułożyć na niej kawałki przyprawionej ryby, skórą do dołu i smażyć 2-3 minuty.
Rybę przewrócić na drugą stronę i smażyć kolejne 3-4 minuty.

Usmażoną rybę wyłożyć na talerz i polać przygotowanym sosem kurkowym.
Jako dodatków do swojego dania użyłam świeżych liści szpinaku i pieczonych ziemniaków.



A teraz słów kilka o tym co będzie niezbędne do przygotowania tego dania.
Z pewnością większość z Was, nie raz walczyła z rybą, która przywierała do patelni i co za tym idzie, jak już udało się ją ściągnąć, nie wyglądała najsmaczniej.
Dlatego warto zainwestować w dobrą patelnię.

Dzięki firmie Ballarini, miałam okazję przetestować właśnie taką 💗

Patelnia indukcyjna Ballarini POSITANO GRANITIUM




Jest przeznaczona na wszystkie źródła ciepła w tym indukcję. Posiada powłokę wyjątkowo odporną na działanie czynników mechanicznych. Przeznaczona do intensywnego użytkowania. Idealna do przygotowywania dań bez użycia tłuszczu.




Podwójne, wzmocnione, wielowarstwowe dno wykonane jest z aluminium i stali nierdzewnej. Połączenie to sprawia, że patelnie Positano idealnie nadają się do stosowania na kuchence indukcyjnej.




 Elegancja, prostota, solidność i wyjątkowa odporność na czynniki mechaniczne – oto cechy, które w sobie łączy linia patelni Positano Granitium.

To tyle o produkcie od producenta :)

A jesteście ciekawi jakie jest moje zdanie?

Otóż to moja druga patelnia z powłoką granitową w kolekcji 😃
Bardzo dobrze wykonana i faktycznie odporna na zarysowania.
Patelni używałam na kuchence gazowej i zdała egzamin celująco.
Bardzo szybko i równomiernie się nagrzewa.
Potrawy smażone bez tłuszczu nie przywierają, zachowują swój naturalny aromat i kształt,
Maleńkim minusem może być waga, ale dobrze wyprofilowana rączka pomaga nam sobie z tym radzić.

Zdecydowanie polecam !!!

Moi drodzy, a teraz niespodzianka 😍

Zapraszam do udziału w konkursie 😋

Do wygrania opisywana przeze mnie patelnia o średnicy 20 cm.


Zadanie konkursowe, polega na podaniu przepisu, na danie o takim połączeniu smaków, które najbardziej Was zaskoczyło :)

Wasze pomysły, wpisujcie w komentarzach pod tym postem.
Będzie mi miło, jeśli dodatkowo zrobicie zdjęcie potrawy i wyślecie na adres
kasiaczapran@gmail.com


Regulamin konkursu:

1. Konkurs organizowany jest przez blog www.kuchniawopałach.pl wraz z firmą Ballarini, która jest sponsorem konkursu.
2. Czas trwania konkursu: 25.09.2017 - 2.10.2017 r
3. Zadanie konkursowe polega na przesłaniu przepisu na danie o zaskakującym połączeniu smaków.
4. Pod opisem potrawy, należy podać swoje dane kontaktowe.
5. Jeden uczestnik może nadesłać maksymalnie 1 zadanie konkursowe.
6. Spośród nadesłanych prac zostanie wybrany przez organizatora zwycięzca, który otrzyma Patelnię indukcyjną Ballarini POSITANO GRANITIUM 20 cm.
7. Zwycięzca konkursu zostanie wyłoniony do 3 dni po upłynięciu terminu konkursu. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu www.kuchniawopałach.pl, jak i na fanpejdżu /www.facebook.com/KuchniaWOpalach/.
8. Nagroda zostanie wysłana przez firmę Ballarini do zwycięzcy zgodnie z indywidualnymi ustaleniami, jednak tylko w granicach Rzeczpospolitej Polskiej.
9. Nie istnieje możliwość zamiany nagród na wartość pieniężną.
10. Biorąc udział w konkursie uczestnik oświadcza, że jego praca została wykonana samodzielnie i nie narusza praw autorskich osób trzecich.
11. Warunkiem otrzymania nagrody jest wysłanie przez zwycięzce na adres kasiaczapran@gmail.com danych do wysyłki (imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, kod pocztowy, numer telefonu dla kuriera) w terminie do 3 dni od daty ogłoszenia wyników.
12. Jeśli zwycięzca nie poda danych do wysyłki zostanie wybrana druga osoba. 

poniedziałek, 18 września 2017

PIECZONA FIGA NA ZBOŻOWYCH CIASTKACH

Figi to jedne z moich ulubionych owoców.
Bardzo żałuję, że nie mogę cieszyć się ich świeżą wersją przez cały rok :(
Ale jak już się pojawią w naszych sklepach, oznacza to dla mnie dwie sprawy:
1: jesień nadchodzi wielkimi krokami
2: znów mogę przygotować jakiś fajny przepis

Skupmy się na punkcie drugim.


SKŁADNIKI:
na 2 porcje

2 świeże i dojrzałe figi
50 g ciastek zbożowych
1 płaska łyżka masła
1 łyżka miodu
1/2 łyżeczki soku z cytryny
mała gałązka rozmarynu

A jak to zrobić:

Masło roztopić w garnuszku.
Ciastka bardzo drobno pokruszyć, dodać do nich roztopione masło.
Całość wymieszać do uzyskania konsystencji "mokrego piasku".
Żaroodporne naczynia na tartaletki wyłożyć na dnie masą ciasteczkową.
Figi umyć i ponacinać od spodu "w gwiazdkę" na około 16 kawałków, dochodząc prawie do ogonka.
Ponacinaną figę rozłożyć w rozetkę na ciastkach.
W garnuszku rozpuścić miód z sokiem z  cytryny i rozmarynem.
Powstałym syropem posmarować figi przy pomocy pędzelka.
Piec 12-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.







poniedziałek, 11 września 2017

KNEDLE SEROWE Z JEŻYNAMI

Uwielbiam wszystkie mączne rzeczy, typu pierogi, naleśniki, kluski....💗
Największą mistrzynią w przygotowywaniu takich potraw jest moja mama.
Mi też nie najgorzej z nimi idzie, więc dzisiaj zapraszam na knedle.
Nie takie najbardziej popularne ze śliwkami, tym razem z dodatkiem sera i jeżyn.


SKŁADNIKI:

400 g zmielonego białego sera
250 g mąki pszennej (plus mąka do podsypywania ciasta)
2 jajka
1 szkl jeżyn
cukier waniliowy
cukier 
masło
cynamon


A jak to zrobić:

Na blat wysypać mąkę, dodać ser i żółtka.
Wszystkie składniki ze sobą wymieszać.
Białka ubić na sztywną pianę i dodać do mąki z serem.
Zagnieść ciasto, w razie potrzeby podsypując mąką.
Z ciasta uformować wałek i pokroić na mniejsze kawałki.
Każdy z kawałków rozpłaszczyć, na środku ułożyć kilka jeżyn posypać delikatnie cukrem waniliowym, zwinąć w kulkę i dokładnie zlepić, formując knedle.
uformowane knedle wrzucać na wrzącą wodę i gotować 5-6 minut od wypłynięcia na powierzchnię.
Knedle na talerzu polać roztopionym masłem i oprószyć cynamonem i cukrem.



wtorek, 5 września 2017

PATISONY FASZEROWANE WARZYWAMI

Trochę mnie tu nie było, ale wracam :)
Tak, tak wiem, piszę to już kolejny raz...
Ale wracam bo chcę, a nie muszę :)
Nie zasypię Was od razu dziesiątkami postów, ale raz na jakiś czas wrzucę coś smacznego.
Dobrze, że z blogowaniem jest jak z jazdą na rowerze :p tego się nie zapomina.
Czasem tylko potrzebna jest dłuższa odskocznia, na szukanie nowych inspiracji, poukładanie sobie innych spraw, albo po prostu na odpoczynek.
A tak, na marginesie ciekawa jestem, czy komuś moich postów brakowało?

No ale do rzeczy:
Za oknem szaro, buro i ponuro.
Jesień zmierza do nas wielkimi krokami.
To źle, czy dobrze?
Hmmm... to kwestia sporna, jedni ją lubią, a inni woleli by pewne, żeby lato trwało nadal.
No ale jak jesień to warzywa, pyszne, smaczne i zdrowe.
Proponuję więc faszerowane patisony, jeszcze nie tak bardzo znane i popularne, ale smaczne, lekkostrawne i dietetyczne.


SKŁADNIKI:

3 patisony o średnicy około 10-12 cm
1 szalotka
1 cebula dymka
6-7 pieczarek
1/2 strąka czerwonej papryki
6 suszonych pomidorów w oleju
1/2 puszki białej, drobnej fasoli
1 łyżka kaparów
2 ząbki czosnku
2-3 łyżki startego żółtego sera
sól, pieprz
olej w którym były suszone pomidory

A jak to zrobić:

Patisony umyć, osuszyć, odciąć delikatnie górę i wydrążyć.
Środek oprószyć solą i pieprzem, odstawić.
Na patelni rozgrzać łyżkę oleju (tego z pomidorów), dodać pokrojoną szalotkę.
Do zeszklonej szalotki, dorzucić pokrojone w półplasterki pieczarki, pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę i wszystko razem podsmażyć, od czasu do czasu mieszając, aby się nie przypaliło.
Dodać przepłukaną i odsączoną fasolę, pokrojone w paski suszone pomidory, oraz kapary.
Całość doprawić przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i pieprzem i drobno posiekaną dymką, chwilę podsmażyć.
Przygotowane wcześniej patisony, posmarować z wierzchu i ze środka odrobiną oleju (tego z pomidorów), uzupełnić środek przygotowanym farszem, posypać startym serem.
Nafaszerowane patisony ułożyć w naczyniu żaroodpornym, obok każdego ułożyć odcięte
"kapelusiki".
Piec 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Przed podaniem "kapelusiki" ułożyć na górze upieczonych patisonów.







poniedziałek, 24 kwietnia 2017

CIASTO CZEKOLADOWE

Witam kochani, czy ktoś zauważył, moją chwilową nieobecność? ;)
Mam nadzieję, że ucieszycie się z mojego powrotu i kolejnego przepisu.
Dziś, żeby dobrze zacząć tydzień, zapraszam na pyszne, proste i szybkie ciasto czekoladowe.
Wilgotne w środku, z dodatkiem ulubionych owoców smakuje wybornie.

SKŁADNIKI:

100 g gorzkiej czekolady (u mnie gorzka ze skórką pomarańczową)
80 g masła
1/2 szkl. mleka
140 g cukru
150 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
owoce do dekoracji (u mnie granat i truskawki z odrobiną mięty)

polewa
100 g czekolady deserowej
50 g masła


A jak to zrobić:

Do rondelka przełożyć masło i połamaną na kawałki czekoladę.
Delikatnie podgrzewać i mieszać do rozpuszczenia i połączenia składników.
Zdjąć z palnika, lać mleko i całość dokładnie wymieszać.
W misce ubić jajka z cukrem na puszystą masę.
Wlać delikatnie masę czekoladową i zmniejszając moc miksera do minimum, wymieszać.
Stopniowo dodawać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie miksować do całkowitego połączenia składników.
Tak przygotowane ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 22 cm lub mniejszej i piec około 30 minut (lub do tzw. suchego patyczka) w temperaturze 175 stopni.
Po upieczeniu ciasto studzić na kratce.
Przygotować polewę z rozpuszczonego masła i czekolady.
Polać ciasto i udekorować owocami.
Można podawać również z lodami :)

   


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...