sobota, 26 kwietnia 2014

KRÓWKI

Krówki "ciągutki" - tak to zdecydowanie to co lubię.
Nie potrafię się im oprzeć :)
Dzisiaj postanowiłam zmierzyć się z nimi metodą home made.
Efekt jest zadowalający, aby nie powiedzieć powalający ;)

SKŁADNIKI:

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
4 łyżki miodu
1 szkl cukru
1 cukier waniliowy
6 łyżek masła

A jak to zrobić:

Wszystkie składniki przekładamy do garnka i gotujemy na średnim ogniu, ciągle mieszając, aż masa nabierze karmelowego koloru.
Formę (np. keksówkę) wyłożyć papierem do pieczenia i przelać gotową masę.
Wstawić do lodówki i chłodzić 8-10 godzin.
Po tym czasie kroić masę w kostkę.
Można też przygotować wersję z orzeszkami, wystarczy je wtedy wyłożyć na dno formy, przed wylaniem masy krówkowej.


6 komentarzy:

  1. Miałam jedno podejście do krówek i niestety masa wyszła mi za rzadka :( Spróbuję jeszcze raz z tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wyszły pyszne, choć mają tendencję sklejania się z sobą :)

      Usuń
  2. Właśnie i ja sie tego obawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też są moje pierwsze krówki, zazwyczaj kupowałam gotowe :) bo bałam się sama za nie zabrać.

      Usuń
  3. super są, uwielbiam te małe skubańce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje uwielbienie pomału zmienia się w nałóg ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...