środa, 14 sierpnia 2013

Jaź

To był trudny obiad :)
Przyzwyczajona do ryb z mała ilością ości (czytaj filet), dałam się namówić na przygotowanie Jazia.
Mąż przytargał taką rybkę od kolegi, więc cóż było robić.
Na szczęście była już wypatroszona i oskrobana z łusek inaczej bym tego nie przeżyła :)
Ryba z rodziny karpiowatych, w smaku jest całkiem smaczna, jednakże trzeba uważać podczas jedzenia, bo ma sporo ości.

SKŁADNIKI:

1 ryba Jaź pokrojona w dzwonka
pieprz cytrynowy
sól
przyprawa do ryb
sok z cytryny
mąka 
olej

A jak to zrobić:

Pokrojoną w dzwonka rybę natrzeć solą, pieprzem cytrynowym i przyprawą do ryb.
Przełożyć do miski, zakryć folią i odstawić do lodówki na 3-4 godziny.
Na patelni rozgrzać olej.
Rybę panierować tylko w mące i smażyć z dwóch stron na złoty kolor.
Po usmażeniu skropić odrobiną soku z cytryny.
Rybę podałam z ziemniakami gotowanymi w mundurkach.
Po przełamaniu każdego ziemniaka, dodałam do środka odrobinę masła i posiekanego szczypiorku.

Danie polecam dla osób ze zdrowym wzrokiem i cierpliwością (dotyczy konsumpcji).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...